Niezle szpanerskie powitanie co nie?
Tak naprawdę to Europa jest dopiero szpanerska.
O Paryżu to już nie wspomnę, w końcu swiatowa stolica mody.
Kto byl i widzial ten wie o czym mówię.
W każdym razie zauważylam iż w miescie pod znakiem 'bonjour' panuje dosyc dziwna moda meska ^^ Mianowicie kupowanie spodni za obcislych w pasie i noszenie je na wysokosci polowy tylka (również polowy tego co facet ma z przodu ), oczywiscie boxerki na wierzchu.
Widzac jednego takiego mlodzienca powiedzialam mu po angielsku zeby sobie spodnie podciagnal na tylek, ale on chyba nie zrozumial i spytal mnie czy mam ochote na sex z nim.
No jak widac francuzi oporow nie maja.
Na ulicy można spotkać każdy niemal styl i ich mieszanki. Nic nowego niby. Ale jednak...W samym Paryżu potrafilam siedzieć i gapić się godzinami w ludzi idących kolo mnie.
Efekt?
Dużo inspiracji.
Jestem bardzo zadowolona.
Poniżej zdjęcie z jakims eleganckim panem.
A to w spodniach w pantere to ja.
Na sobie mam:
trampki: converse
spodnie: h&m
koszulka: new yorker
kamizelka: brshk
arafatka: colloseum
naszyjnik: colloseum
okulary: h&m
Niestety torebki Chanel nie zdobylam.
Co z tego że się oszukiwalam ,że będzie mnie na nią stać.
Pomimo wpatrywania się w chodznik po którym szlam, z nadzieją, iż jakies ciekawe ubranie ,badź dodatek się tam zawieruszyl, nic nie znalazlam.
No bo chyba nie można nazwać buta reeboka (jednego) i w dodatku z męskim rozmiarem, czyms ciekawym.
Ceny to rzecz abstrakcyjna:
O,ladna sukienka.
How much does it cost?
Only 300 euro.
A-ha. Thank you.
Tu Bruxella.
Stwierdzilam, że goscie wyglądają fajnie, no to zrobilam sobie w nimi zdjęcie.
Bynajmniej nie mieli oporów przed obiektywem.
Na mnie:
buty: vans
spodnie: h&m
przypinka: house
koszulka: h&m
niesmiertelnik: od chlopaka
okulary: allegro
